Tematem były Anielskie stworki wykonywane z masy solnej. Dziewczynki rozpoczęły od podstaw, czyli przygotowania masy. Okazało się, że jednak każdy bardzo lubi taplać się w "błotku" z wodą:), więc zabawa była przednia. Kiedy ciasto było już dobrze wyrobione, a stanowiska do pracy przygotowane, rozpoczął się twórczy szał. I tak na pozór ze zwykłej mąki i soli powstały niesamowite i niepowtarzalne dzieła. Następnie "Anioły z charakterem" powędrowały do pieca na suszenie.
My w tym czasie delektowałyśmy się przepysznymi naleśnikami, przygotowanymi przez naszego nadwornego Kucharza i jego nieocenionego pomocnika. ("Przepyszne" to ciągle zbyt małe słowo.)
Korzystając z wolnej chwili dziewczynki przygotowywały biżuterię z masy Fimo. Tak powstały bransoletki, naszyjniki i... magnesy na lodówkę.
Wszystko co dobre szybko się kończy. Tak i nasze warsztaty dobiegły końca, a uśmiechnięte stworki czekają na swoje miejsce w pokoju.
Oto wynik twórczych działań naszych dzielnych dziewczynek:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz